Jak pozbyć się cellulitu?

Masz cellulit? Większość kobiet go ma i to nic dziwnego. Z cellulitem, czy bez- Twoje ciało jest piękne- i proszę Cię, pamiętaj o tym zawsze.

 

Wiem jednak, że tak czy inaczej, szukamy sposobów na to, aby był on mniej widoczny dlatego dzisiaj opowiem Ci o kilku elementach stylu życia, które pomogą Ci wygładzić nierówną strukturę skóry, ale najpierw...

 

Czym jest cellulit?

Cellulit objawia się nierówną strukturą skóry, najczęściej w okolicach ud, pośladków, brzucha, czasem też ramion. W bardzo dużym uproszczeniu jest to mieszanina tkanki tłuszczowej w połączeniu z zalegającymi toksynami, które nie są prawidłowo odprowadzane do węzłów chłonnych- co w konsekwencji zaczyna objawiać się jako "pomarańczowa skórka"- czyli po prostu nierówna struktura skóry.

 

Jak się go pozbyć lub zminimalizować?

Ważnych jest kilka aspektów- oczywiście rozwiązaniem ad hoc, najprostszym (ale też najdroższym ;) są zabiegi w gabinetach medycyny estetycznej, o których dzisiaj nie będę pisać, bo to nie moja działka. Powiem Wam o sposobach w dużej części darmowych, albo kosztujących naprawdę niewiele, ale bardzo skutecznych.

 

JEDZENIE

Jakkolwiek banalnie to nie brzmi- to tak, styl życia jest główną przyczyną uwydatniania się cellulitu. Niezdrowe jedzenie- słodycze, suuuper-słone potrawy (sól zatrzymuje wodę w organizmie), czy fast-foody, a także oczywiście alkohol kompletnie nie są sprzymierzeńcem w pracy nad pozbyciem się cellulitu. I moim zdaniem to powinien być pierwszy krok- czyli zmiana nawyków żywieniowych na zdrowsze.

 

I tutaj każdy znajdzie dobre rozwiązanie dla siebie- dla jednych będzie to momentalna przemiana, a jedni zrobią to krok po kroku (ja jestem taką osobą ;-). Zmiana nawyków żywieniowych nie oznacza, że od teraz masz jeść tylko i wyłącznie sałatę i surowe warzywa, a katować się jak zjesz batonika, chipsy, czy pizzę- to nie o to chodzi. Przy tym wszystkim warto pamiętać o pewnej istotnej kwestii- byciu dla siebie dobrym :). Jeżeli raz na jakiś czas pozwolisz sobie na coś niezdrowego, to nic się nie stanie, a da Ci to power do dalszej pracy nad swoimi zdrowymi nawykami :). I ja jestem tego idealnym przykładem- na codzień jem na maxa zdrowo, ale raz w tygodniu wjedzie pizza, chipsy, albo cokolwiek innego na co mam ochotę :). I wiecie co? Pokochałam taki tryb całą sobą! :)))

 

 

TRYB ŻYCIA

Niestety brak ruchu jest kolejną istotną kwestią przyczyniającą się do powstawania cellulitu. Tylko pomyśl, skoro cellulit jest mieszaniną tłuszczu i toksyn, które nie są pawidłowo odprowadzane do węzłów chłonnych, to prócz jedzenia co pomoże Ci się go pozbyć...? Bingooo! Ruch! I ja wiem, że to tak łatwo mówić- bo praca, bo dom, bo dzieci, bo czas... Z resztą- co ja tu będę pisać- sama jestem osobą, która przez 29 lat swojego życia unikała sportu jak ognia :D. Nadal nie jestem jakimś sportowym freakiem, ale nawet 15 minut dziennie jogi robi robotę. Ja od kilku dni zaczęłam też robić coś co na maxa mi się spodobało- kiedy myję zęby, nastawiam sobie timer na 2 minuty i robię... przysiady! Ale takie na maxa- ściskam mięśnie i pośladki i wiecie co? Po pierwszej takiej turze następnego dnia miałam zakwasy :D. Niby 2 minuty, ale to świetny początek! Dlatego, jeżeli nie masz czasu na większe ćwiczenia teraz- to zacznij od mikro-kroku:). Przecież zęby i tak musisz umyć, więc tutaj nie ma wymówki, że nie masz czasu. U mnie największe podróże zawsze zaczynają się od maleńkiego kroku i nawet zaczęłam lubić tę metodę :).

 

DODATKOWE DZIAŁANIA

Dodatkowe działania, to oczywiście zabiegi, peelingi, bańki, szczotki i inne :). I to moim zdaniem powinien być ważny, ale nie PODSTAWOWY krok. Podstawowy krok- to fundamenty- czyli dwa opisane przeze mnie wyżej punkty :). Na Instagramie pojawił się filmik, w którym przedstawiam Wam masaż bańką, która fantastycznie przesunie zastoje limfatyczne (a więc zmagazynowane toksyny) i pobudzi krążenie krwi, dzięki czemu szybciej pozbędziemy się "pomarańczowej skórki" :). Do tego uwielbiam dołączyć regularne szczotkowanie ciała na sucho, no i mamy zestaw idealny: zdrowsze jedzenie, więcej ruchu (nawet minimalnie) i działania kierunkowe- czyli bańkowanie i szczotkowanie :).

 

Może ktoś pomyśli sobie: ale mi artykuł- ja chciałam mieć rozwiązanie na tacy. A to ja Ci powiem, rozwiązania podane na tacy nie istnieją, to bullshit :D.

 

Z całego serca wierzę, że najlepsze sposoby to takie, które działają od podstaw- na przyczynę, a nie na objawy. Wiecie- nie ma tabletki, która w magiczny sposób odmieni nasze życie- oczywiście, może przez pewien czas maskować problem, ale prędzej czy później on wróci, jeżeli nie poznamy przyczyny. I tak samo jest z cellulitem- możemy używać najlepszych sposobów, które będą pomagać na chwilę, ale jeżeli nie zlikwidujemy przyczyn jego występowania- to on zawsze będzie wracał.

 

Buziaki kochani, wysyłam dużo miłości,

Martyna :)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl